Sierpień 2025->Łańcut - Staw Browarny - Kościół św. Stanisława Biskupa - rynek - zwiedzanie zamku (8 km) [trasa włączona do katalogu wycieczek]
Jena z ciekawszych budowli na trasie
Tablica upamietniająca walczących w czasie II wojny światowej Polaków
Staw Browarny
Figurka Jezusa Frasobliwego
Kościół św. Stanisława Biskupa
I jego ołtarz główny
Bryczka usytuowana na rynku łańcuckim
Możliwości zwiedzania zanku oraz budowli dodatkowych jest wiele, bilety kupujemy na konkretne godziny czasem trzeba poczekać, gdyż osoby sprawdzające bilety są bardzo skrupulatne
Zamek w całej okazołości - aby dojść do niego musimy przejść przez park - bilety kupujemy w innym miejscu
Na ścianach wiszą obrazy
Komnaty i korytarze są bardzo zróżnicowane i rzadko się trafia puste miejsce - ale wszystkie elementy są rozmieszczone tak, że nie sprawiają wrażenia jakby były stłoczone
Idziemy grupą a osoby z peronelu zamku sterują nagranym głosem lektora, który informuje co znajduje się przed naszymi oczyma
Sypialnia męska z dominującym kolorem czerwonym
Łazienka
Komnata dla gości i do odpoczynku, widoczna harfa i pianino
Sala dla melomanów
Jeśli się nie mylę to sala "chińska" - na drugim tle widoczna jadalnia
Aby zwiedzieć wszystko tj. zamek (wszystkie piętra oraz wozownię, storczykarnię, oranżerię i in.) trzeba do Łańcuta przyjechać co najmniej kilka razy chyba że mamy szczęście i uda nam się kupić bilety na wszystko (w poniedziałek zwiedzanie jest bezpłatne, ale musiny udać się do kas aby pobrać bilety)
Lipiec 2025->Metro Kabaty - Konstancin Jeziorna - Łęgi Oborskie - Zamek w Czersku - Góra Kalwaria (wycieczka rowerowa 35 km/38 km ze zwiedzaniem wież w zamku) [trasa włączona do katalogu wycieczek]
Wjazd do Lasu Kabackiego
Konstancin - Jeziorna
Rezerwat Łęgi Oborskie
Brzydkie kaczątka
Trasa zróżnicowana raz płasko i wygodnie po asfalcie
Innym razem polna droga i podłoże piaszczyste
Zamek w Czersku robi wrażenie szczególnie ze względu na otacazjące go mury (trzeb kupić bilety - ciekawa rzecz rowerzystom przysługuje zniżka)
Myślę, że to najkrótsza trasa rowerowa prowadząca z Warszawy do Czerska
Na pierwszym planie kiedyś znajdowal się kościół romański - pozostało po nim wgłębienie
Schodami można wejść na szczyt wieży
Jak wysoka jest widać kiedy wychylimy się i popatrzymy na dziedzinec
W jednym z okien wieży przycupnął gołąbek
Widok na namiot, który chroni przed słońcem ale i przed deszczem oraz wieżę zachodnią - na razie nie jest udostępniona do zwiedzania
Rekonstrukcja komnaty mieszkalnej w jednej z wież zamku
Tron książecy, również znajduje się w wieży
Portret królowej Bony, która otrzymała Czersk kiedy została wdową
Trasa rowerowa do Czerska je urozmaicona ale łatwa, bardzo polecam na udanie się tutaj w ramch organizowanych przeze mnie wycieczek
Ostatni rzut oka na potężną twierdzę - cel podróży to stacja kolejowa
Pociągi z Góry Kalwarii do Warszawy Gdańskiej (docelowo) kursują co około dwie godziny - ważana rzecz trzeba kupić bilet zdalnie albo zgłosić konduktorowi jego brak inaczej koszt naszej wycieczki gwałtownie wzrośnie :)
Lipiec 2025->Rynek Rzeszowski - Most Zamkowy - Rezerwat Lisia Góra - Ptasia Wyspa - Zwięczyca PKP (trekking 9 km) [to jest trasa opracowana w ramach programu aktywnych wycieczek i będziemy ją powtarzać]
Studnia przed rzeszowskim ratuszem - miejsce spotkania przed wyruszeniem na piękną trasę wzdłuż Wisłoka
Idziemy wzdłuż rzeki w oddali widać most Narutowicza
Najwyższy budynek w stolicy Podkarpacia i nie tylko
Wisłok
Widok na zaporę
Tunel pod mostem Karpackim
Jedno z graffiti zdobiące przejeście dla pieszych pod mostem
Strefa relaksu nad zalewem
Flaming vel rowerek wodny
Akcja "wodniaków" czy też rutynowy patrol?
Taka roślinność to ostoja dla różnego rodzaju ptactwa, ryb i owadów
Trasa wzdłuż rzeki ma wydzielone dwa pasy dla pieszych i "jeżdzących"
Lipa i to co po niej pozostało. Miała prawie 200 lat w 2017 r. została ścięta
Rezerwat "Lisia Góra" nie jest duży ale ma znamiona normalnego lasu
Można przez niego przejechać samochodem i dostać się nad sam Wisłok, ale są też ścieżki
Kiedyś był sporym kompleksem leśnym do momentu kiedy nieopodal powstały zakłady WSK
Nad rzeką można wypożyczyć też kajaki
Czy to już Ptasia Wyspa czy niedaleko do niej?
Rzeszów też ma swój wydzielony obszar w ramach programu: "Natura 200"
Czerwiec 2025 - >Skalne Miasto Adrszpach i Skały Teplickie (trekking 13 km) / Błędne Skały - Karłów - Szczeliniec Wielki - Skalne Wrota Pośny - Wodospady Pośny - Radków - Zalew Radkowski (trekking 20 km)
Momentami było ciasno
Widać ślady po ostatnich opadach
W oddali w punkcie cantralnym widać masyw Szczelińca
Po wyjściu z Błędnych Skał i po zejściu było trochę marszu po płaskim terenie
Punkt widokowy
Schronisko na Szczycie Szczelińca (922 m. n.p.m.)
"Kaczęta""
Skalne ściany po bokach robiły wrażenie
Punkt widokowy
Wodospady
Ostatnie malownicze jezioro przed powrotem
Wkraczamy do labiryntu
"Kurza nóżka""
Towarzysze podróży
Punkt widokowy
Punkt widokowy
Punkt widokowy
Kolejna skalna ścieżka
Punkt widokowy
Guzowata (492 m n.p.m.)
Teplickie Skały
Guzowata (492 m n.p.m.)
"Ażurowy" korzeń - jeden z charakterystycznych punktów na trasie Skamieniałego Miasta
skamieniałe Miasto
Kładka jako element ścieżki ciekawe rozwiązanie naszych sąsiadów Czechów
Wodospad
Brama przypominający powieść fanatasy
Maj 2025 - >Śródborów - Pogorzel - Stara Wieś - Dyzin - Bocianowskie Bagno - Gołe Bagno - Goździk - Goździkowe Bagno - Skorupy - Biała Góra - Karpiska - Mazowiecki Park Krajobrazowy - Ponurzyca - Galasy - Bagno Całowanie - Podbiel - Tabor - Baza Torfy - Na Torfach - Śródborów (48 km)
Wjeżdżamy do Rezerwatu Bagno Bocianowskie
Na początku można zasięgnąć informacji czego będziemy się mogli spodziewać na dalszym etapie
Teren bagienny w pełnej krasie
Endemiczne rośliny, które znajdzimy tylko na terenach bagiennych
Ujęcie kilku elementów przyrody, które często dominują na naszej drodze
Wełnianka (Eriophorum) ?
Kładki na terenach podmokłych - napotkamy je jeszcze kilkakrotnie
Kompozycja - połączenie kilku elementów: kilka odcieni zieleni oraz błękit i biel
Wydmy
Świetlica w Ponurzycy
Klacz ze źrebakiem - to dzisiaj coraz rzadszy widok
Punkt widokowy
Drewniane kładki to ciekawe rozwiązanie dzieki któremu przez teren podmokły można przejść suchą nogą
Przykład sukcesji ekologicznej gdzie staw ciągle opiera się postepowi czasu
Kaczeńce lubią podmokłe tereny
Bagno Całowanie - zostawiamy rowery i ruszamy na drewniane pomosty
Jeden z elemtów wystawy głowa odyńca wisząca na ścianie
Czas na zasłużony posiłek - kiełbasę z rusztu po przejechaniu ponad 40 km
Staw to już ostatni który zobaczymy na trasie
Pochylone i poprzewracane macewy na cmantarzu żydowskim
Drewniany kościół tuż koło stacji w Śródborowie - to już ostatni etep zanim wyruszymy pociągiem do Warszawy
Kwiecień 2025 - >Chojnowski Park Krajobrazowy: Metro Kabaty - rezerwat Las Kabacki - Konstancin-Jeziorna - Czarnów - rezerwat Chojnów - rezerwat Uroczysko Stephana - Zimne Doły - Krępa - Chojnowski Park Krajobrazowy - Zalesie Górne (40 km)
Wjeżdżamy do Lasu Kabackiego
Jedno z majestatycznych drzew na szlaku - jeszcze bez liści
Konstancin Jeziorna
Wieża Widokowa w Zimnych Dołach
Widok z perspektywy wieży widokowej
Kolejny majestatyczny dąb, wkrótce zazieleni się w koronie
Mijaliśmy także strumienie podczas przejażdżki
Na szlaku nie zostało już śladu po niedawnej zimie
Teraz kiedy nie ma bieli czas na zieleń choćny na pniu
Na ziemi też jej pojawiało się coraz więcej
I choć było zimno (na początku dnia -4 stopnie to na szlaku temeperatura oscylowała już koło 7 stopni i zobaczyliśmy też błękit nieba)
Minie jeszcze trochę czasu zanim brzoza wymieni zeszłoroczne brązowe liście na nowe zielone - roślina zacznie produkować pożywny sok - bardzo polecam
Już niebawem szarość ustąpi soczystej zieleni
Na razie kolorytu dodaje malutka kapliczka ze zdobieniami we wszystkich kolorach tęczy
Lubię się zawsze wczytywać w treśc tablic informacyjnych - tutaj informują nas czym charakteryzuje się las tzw. dojrzały
Jedna z nielicznych wiat gdzie można przycupnąć i wsłuchać się w głosy coraz głośniejszych ptaków - na razie stoi pusta
Na pierwszym planie dąb jeszcze bez liści na tle stojących w szeregu smukłych brzóz oraz chyba świerków
Dochodzimy do Czarnego stawu, albo do tego co z niego zostało - ciekawe czy jeszcze wróci do życia
Mogiła żołnierska i rozpoznawalnyprzez każdego z nas symbol Polski Walczącej
Niesamowicie poskręcane pnie drzew - na ułamanej brzozie widać kilk talerzy hub w kolorze kory tego drzewa - jeśli ktoś był w harcerstwie to wie, że dzięki niej można było zawsze rozpalić ognisko jedną zapałką
Dziwaczna dziupla porośnięta mchem, który aż bije po oczach swoją zielonością
Uroczysko Biały Ług w przeciwieństwie do Zielonego Ługu i Czarnego Stawu zachowało jeszcze malutkie tafle wody
Przypatruję się uważnie czy w płyciżnie gdzieś nie przemknie jakaś ryba albo inne wodne żyjatko ale nic nie dostrzegam
Czas na pożegnanie z Mazowieckim Parkiem Krajobrazowym - przeszliśmy dystans 13 km
Luty 2025 -> Puszcza Kampinoska: Zaborówek - Kanał Zaborowski - OOŚ Debły - Dębowa Góra - Ławska Góra (91 m) - Ławy - Wyględy Górne - Wólka
Na szlaku jako pierwsze dostrzegamy parę koni
Choć Puszcza Kampinoska znajduje się niedaleko od Warszawy wita na całkowicie inną scenerią
Podczas marszu natrafiamy na opuszczone domy prawdopodobnie było to związane z poszerzaniem terenu Puszczy
W środku nie ma mebli, ale są podłogi, okna drzwi a nawet natrafiamy na piec kaflowy
Miejsce pamięci narodowej - czytamy inskrypcję wyrytą na głazie
W 61 rocznicę męczeńskiej śmierci zamordowanych przez Gestapo 13-11 1944
Edwarda Kucharskiego - ojca
Edwarda Kucharskiego syna
Bohaterskich żołnierzy AK
Mieszkańców wsi Wiercze
Rodzina
Jest też galeria mieszkańców Puszczy autorstwa Marka Kalinowskiego, sowa przygląda się naszej grupie
Ciekawość budzą tzw. Zimowiska nietoperzy - te ssaki czekają do wiosny w piwniczkach które jako jedyne pozostały po wysiedlonej wiosce (drzwi są zamknięte na kłódkę)
Styczeń 2025 -> Góry Świętokrzyskie
Wkraczamy do Parku
Mini schron gdzieś na szlaku
Trochę wiedzy w pigułce
Szlak nie zawsze jest stromy
Cel ostateczny to Święty Krzyż
Pomimo zachmurzenia i zapadającego zmroku widać żywą iluminację elementów architektonicznych